Mała Stopa – wydanie Blu-ray – Opinia

  • FILM
  • WYDANIE

Zapraszamy Was do przeczytania naszej opinii o animacji “Mała Stopa”. Mam nadzieję, że zachęcę Was do zakupu, bo film jest naprawdę zaskakująco dobry! Sama jeszcze dwa tygodnie temu nie miałam pojęcia o tej produkcji i bardzo się cieszę, że dane było mi ją nadrobić.

 

FILM:

Czy jesteśmy w stanie spojrzeć na rasę ludzką z innej perspektywy? Twórcy postanowili postawić człowieka przed krzywym zwierciadłem i o dziwo – wyszedł z tego niezły morał, o którym rozpiszę się trochę później. Warner Bros. od wielu lat nie mogło wstrzelić się w rynek animacji, a gdy już im się to wreszcie udało – prawie nikt tego nie dostrzegł. Dlatego czuję się zobligowana, aby zachęcić Was do obejrzenia opisywanego filmu, bo po prostu warto.

Zaśnieżona wioska, tysiące yeti i on – Migo, który spotyka się twarzą w twarz z legendarną małą stopą – człowiekiem. Coś, co miało w ogóle nie istnieć, wywraca świat młodego yeti do góry nogami. Wbrew powszechnym zasadom, Migo postanawia zbadać świat ludzi, ale czy wiedza, którą zdobędzie, jest w stanie zapewnić bezpieczeństwo jego sióstr i braci? Czy może istota ludzka to tak naprawdę najbardziej niebezpieczne zwierzę na ziemi?

Głównym mottem dla większości mieszkańców wioski jest zdanie: “Niewiedza jest błogosławieństwem”. Ile to razy w życiu dowiadujemy się o czymś, co znacznie zmienia nasze postrzeganie, a mimo wszystko musimy utrzymywać to w tajemnicy, by chronić najbliższych. Uderzające jest to, jak życie codzienne zostało przeniesione do tej, z pozoru prostej, animacji. Jest tu wszystko – empatia, przyjaźń, miłość, współczucie, złość, troska i mądrość. Jednak film przede wszystkim uczy nas tego, byśmy mieli otwarte umysły. Skoro nauczyliśmy się patrzeć na świat w pewien konkretny sposób, to w ogóle nie znaczy, że nie powinniśmy go zmieniać – szczególnie, gdy zdamy sobie sprawę, iż nie postępujemy fair.

Białe postaci zostały umieszczone w śnieżnej scenerii, co można rzecz jest bardzo odważnym posunięciem, jednak  z czystym sumieniem muszę powiedzieć, że dopracowanie warstwy graficznej cieszy oko widza. Animatorzy postawili poprzeczkę bardzo wysoko, szczególnie w aspekcie animacji sierści. Powiew wiatru pochyla każdy włosek w innym kierunku, a wszystko odbywa się tak widowiskowo, że zamiast na twarze postaci, patrzy się na ich rozwiane fryzury.

Niestety nie wszystko zasługuje jednak na moje słowa uznania. Zacznijmy od samych piosenek i warstwy dźwiękowej filmu. Zarówno oryginalni wokaliści – Zendaya i Channing Tatum oraz polscy – Marina Łuczenko i Paweł Skiba to totalny top wykonanej pracy, czego nie można już powiedzieć o dźwiękowcach, którzy nie wiadomo czemu, dodali echo do wszystkich kawałków, co jest krótko mówiąc – dosyć interesujące. Sprawdziłam na Spotify – oryginalnie piosenki nie są tak “wzbogacone”, więc nie wiedzieć czemu ktoś wpadł na pomysł “ulepszenia” czegoś, co nie powinno w ogóle być ulepszane, bo i bez tego jest po prostu świetne.

Dużym minusem jest też sama końcówka, na którą, przyjemniej ja odnoszę takie wrażenie, zabrakło twórcom pomysłu. Scenariusz został urwany jakby w połowie i po długim rozkręceniu się całego filmu – nagle, w ciągu kilku minut następuje jego zamknięcie. Szkoda, że nie pokuszono się o bardziej rozbudowany morał, ponieważ on w sam sobie jest piękny i godny pochwały, a co najważniejsze – niezwykle dojrzały jak na tego typu animację.

“Mała Stopa” to przeurocza satyra ludzkich zachowań, okraszona dziecięcym humorem. Postaci zainspirowane oldskulowym Looney Tunes idealnie trafiły w mój gust i znowu wróciłam do lat 90′, które krótko mówiąc – należały do pięknych, disneyowskich mądrości. Znajdźcie proszę w weekend czas na obejrzenie tej animacji, mogę Wam zagwarantować, że nie będzie to zmarnowany czas. Włożono w ten film tyle serca, że nie jestem tego w stanie opisać – po prostu sami się musicie o tym przekonać na własnej skórze. Zamiast powtórki z rozrywki dostaliśmy przemyślany obraz i doprawdy wielką pomyłką jest to, iż “Mała Stopa” nie doczekała się m.in. nominacji do Oscara.

 

WYDANIE PUDEŁKOWE:

Bardzo przyjazna okładka z dwójką naszych głównych bohaterów, zarówno na froncie i boku, z tytułem oraz informacją o możliwości włączenia wersji karaoke. Tył, jak zawsze z resztą, to standardowy układ kolażu ze scenami z filmu, streszczeniem fabuły i specyfikacją.  Menu niestety nie zostało przetłumaczone na język polski.

Twórcy przygotowali dla nas około dwie godziny dodatków specjalnych. Zacznijmy może od samej wersji karaoke, która została wzbogacona o liczne ciekawostki, jak na przykład: informacji zdradzającej co się robi z mleka jaków czy jakie szczyty składają się na Himalaje. Niektóre zdania wyrzeźbione na kamieniu to również bardzo zabawne wtrącenia. Warto dodać, że wszystko zostało przetłumaczone na język polski, w formie napisów, jednak niektóre z nich przelatują tak szybko, że zdecydowanie nie jest to dobry sposób na oglądanie bajki z dziećmi. Oprócz tego znajdziemy tutaj wyborne teledyski, a jeden z nich pozwala na zapoznanie się z piosenką w 28 różnych językach! Dodano również krótkometrażówkę, komiksowe streszczenie fabuły oraz krótki materiał z “planu”.

 

SPECYFIKACJA WYDANIA:

Czas trwania: 92 minuty / 01:36:20
Obraz: 1080 High Definition ; 16:9 ; 2:4:1
Dźwięk: DTS-HD MA 5.1: angielski

DD 5.1: chiński, czeski, grecki, polski dubbing,  rosyjski, słowacki, włoski

Napisy: angielskie, chińskie, czeskie, greckie, polskie, rosyjskie, słowackie, tajskie
Menu: j. angielski
Dodatki: j. polski
EAN: 7321931350426
Dystrybucja: Galapagos

 

LISTA DODATKÓW:

  • Krótkometrażówka “Super Soozie” / “Super Soozie” Mini Movie – 00:02:22 – Króciutka animacja o tym, że nie łatwo jest być bohaterem, ale zawsze warto pomóc komuś w potrzebie.
  • Migo i sekret kamieni Yeti / Migo in the Secret of the Yeti Stones – 00:03:43 – Komiksowy skrót całej animacji.
  • Gotowi czy nie, oto są! / Yeti or Not, Here They Come! Imagining Smallfoot – 00:05:58 – Jak mit Wielkiej Stopy przerodził się w Małą Stopę oraz cały proces tworzenia animacji  i dobierania obsady.
  • Teledyski / Music videos – Trzy świetne piosenki, każdy teledysk zrealizowano w inny sposób.
    • Niall Horan “Finally Free” – 00:03:25
    • Cyn “Moment of Truth” – 00:03:58
    • “Wonderful Life”: in 28 languages, sung around the world – 00:03:11 – Zendaya, Marina
  • Materiały promocyjne / Promotional materials – Kilka śmiesznych materiałów promocyjnych.
    • Turn off your cellphone – 00:00:36
    • Artifact #17: The Scroll of Wisdom – 00:00:25
    • Artifact #31: The Smallfoot Cocoon – 00:00:30
    • Artifact #54: The Singing Stone – 00:00:30
    • Migonada – 00:00:54
  • Gotowi, do śpiewu, start! / Yeti Set Go Sing-Along Version – 01:36:20 – Możliwa jest opcja włączenia karaoke piosenek oraz ciekawostek, które będą się wyświetlać w czasie filmu. Angielska wersja językowa z polskimi napisami.

Kategorie

DOŁĄCZ DO NAS

Chcesz nas wesprzeć?
KLIKNIJ TUTAJ 

W PRZYGOTOWANIU