Recenzja

Poniżej lista naszych recenzji.

Ilustracja do: Starfield (PS5) – Wracamy do kosmosu!

Starfield

Starfield nie miał łatwego startu, klasyczne dla Bethesdy problemy z optymalizacją, niedziałającymi questami, tragicznymi gębami postaci oraz cała rzesza innych mniejszych lub większych bugów. Nie przeszkodziło to jednak zdobyć grze rzeszę oddanych fanów, który wspierali grę nie tylko swoim portfelami, ale też modami.

Ilustracja do: PRAGMATA – RECENZJA – Wspaniała kosmiczna przygoda

PRAGMATA

PRAGMATA to najnowsze dzieło studia CAPCOM. Po kilku latach od pierwszej zapowiedzi tytuł w końcu ujrzał światło dzienne. Tym razem deweloperzy postawili na zupełnie nowe i oryginalne IP.

Ilustracja do: Avowed – RECENZJA – Fascynujący świat, to za mało

Avowed

Avowed to kolejna gra RPG akcji od dobrze znanego nam wszystkim studia Obsidian Entertainment. Produkcja została osadzona w świecie Eory, który po raz pierwszy został zaprezentowany w grze Pillars of Eternity. Tym razem wejdziemy do intrygującej krainy Żyjących Ziem.

Ilustracja do: Screamer – Recenzja – Futurystyczne połączenie nowelki i wyścigów

Screamer

Screamer to odświeżenie nieco zapomnianej serii gier wyścigowych zapoczątkowanej w 1995 roku. Za projekt odpowiada studio Milestone, które od lat dobrze radzi sobie w tym gatunku, choć tym razem postawiło na mniej oczywiste rozwiązania. Nie jest to bowiem typowa ścigałka — dużą rolę odgrywa tu wyraźnie zarysowany wątek fabularny, utrzymany w stylistyce anime.

Ilustracja do: High on Life 2 – Recenzja – Ten sam żart: The Sequel

High on Life 2

Jeden z twórców serialu Rick & Morty założył studio Squanch Games i zainteresował się gamingiem. Ich pierwszym poważnym projektem była gra High on Life, która zabierała nas w galaktyczną podróż pełną gatlianów – gadających pistoletów. Sukces odnotowali, ludzie bawili się świetnie, więc wypadało zrobić High on Life 2.

Ilustracja do: Resident Evil Requiem – Recenzja – Symfonia grozy i przetrwania

Resident Evil Requiem

Resident Evil Requiem to kolejna odsłona kultowej serii survival horrorów. Ostatnimi czasy Capcom naprawdę odnalazł formę, jeśli chodzi o „Rezydencję Zła”. Poza powielającymi pewne bolączki oryginału odświeżeniem trzeciej części, trudno znaleźć powód do narzekania. Zarówno remake dwójki i czwórki, jak i nowe części – Resident Evil 7 wraz z Village – zdobyły powszechne uznanie.

Ilustracja do: Romeo is a Dead Man – Recenzja – W tym szaleństwie metody brak

Romeo is a Dead Man

SUDA51 urósł do rangi ikony gamingu. Jego gry przyciągają już samym nazwiskiem i stanowią gwarancję ekranowego szaleństwa. Ludzie wspierają jego twórczość, która bawiła ich przy Shadows of the Damned czy Lollipop Chainsaw. Kreowane przez niego światy są nietypowe, szalone, a bardzo często też zabawne i brutalne.

Ilustracja do: Wielki Marty – W życiu jak w ping-pongu – Recenzja

Wielki Marty

“Wielki Marty” jest momentami trochę jak pingpongowa piłeczka fruwająca nad stołem podczas meczu dwóch topowych zawodników. Czasem trudno nadążyć, ale i tak czuć, że to dobre widowisko. Są takie historie, które, jak im się bliżej przyjrzeć, to mimo, że próbują być strasznie skomplikowane, są proste do bólu.

Ilustracja do: REANIMAL – Najpiękniejszy koszmar roku? – Recenzja

REANIMAL

Najnowsza produkcja od Tarsier Studios to kolejna przygodowa gra z gatunku horroru. Deweloperzy zabierają nas w zupełnie nowy świat, aby odkryć jego wyjątkowe i koszmarne tajemnice. Ma być mroczno i przerażająco. Za tytuł odpowiedzialni są twórcy takich hitów jak Little Nightmares i Little Nightmares II.

Ilustracja do: Norymberga – Recenzja – Mój kumpel, zbrodniarz

Norymberga

Przyznam się Wam do czegoś: na pokaz filmu o nazistach, sądzonych za niewyobrażalne zbrodnie podczas II wojny światowej, wziąłem sobie beztrosko popcorn z pepsiaczkiem bez cukru w zestawie. Ja wiem, temat z tych mało rozrywkowych, ale po prostu widziałem wcześniej trailer z Russelem Crowe jako Göeringiem i… był niestety jednym z głównych powodów.

Ilustracja do: Assassin’s Creed Shadows – Recenzja (Nintendo Switch 2) – Asasyn w kieszeni

Assassin's Creed Shadows

Macie czasem tak, że gdy graliście w daną grę tuż po jej premierze, to potrafiliście się nią zachwycać, a gdy mija trochę czasu, powoli zapominacie o niej i następuje nieoczekiwany powrót. Wyobrażenie o danej grze jest wyjątkowo dobre, ale fakty okazują się brutalne.

Ilustracja do: S.T.A.L.K.E.R. 2: Heart of Chornobyl – Recenzja

S.T.A.L.K.E.R. 2: Heart of Chornobyl

Czarnobyl to coś co powoduje u wielu gęsią skórkę, w tym i u mnie. Niezaprzeczalnie ogromna tragedia, ale też fascynujące zjawisko i walka człowieka z czymś, z czym nigdy wcześniej nie miał do czynienia.